Forum Islam W Praktyce Strona Główna Islam W Praktyce
Prywatne Forum Muzułmańskie.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

07 - Al-A'Raf

 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Islam W Praktyce Strona Główna -> Tłumaczenie Znaczenia Koranu Według Józefa Bielawskiego
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Administracja
Administrator
Administrator



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 552
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Sob 14:00, 12 Lip 2008    Temat postu: 07 - Al-A'Raf

7 - Al-A'Raf

W Imię Boga Miłosiernego i Litościwego

1 Alif. Lam. Mim. Sad.

2 To jest Księga zesłana tobie
- niech ona nie budzi w twojej piersi
żadnej udręki -
abyś przez nią ostrzegał
i jako napomnienie dla wierzących.

3 Idźcie za tym,
co wam zostało zesłane od waszego Pana,
i nie postępujcie za opiekunami
poza Nim!
Jakże mało wy sobie przypominacie!

4 A ileż miast wytraciliśmy?!
Nasza srogość przychodziła na nie nocą
albo w czas południowego odpoczynku.

5 A kiedy przychodziła na nich Nasza srogość,
ich okrzykiem były tylko słowa:
"Zaprawdę, byliśmy niesprawiedliwi!"

6 Wtedy My, z pewnością, będziemy pytać
tych, do których zostali posłani,
i z pewnością będziemy pytać
tych, którzy zostali posłani!

7 Wtedy My powiemy im
z pełną wiedzą,
ponieważ nie byliśmy nieobecni!

8 A waga w tym Dniu jest prawdą:
ci, których szale będą ciężkie,
będą szczęśliwi;

9 a ci, których szale będą lekkie,
stracili swoje dusze,
dlatego że byli niesprawiedliwi
względem Naszych znaków.

10 My umocniliśmy was na ziemi
i przygotowaliśmy na niej dla was
środki do życia.
Jakże mało wy dziękujecie!

11 My stworzyliśmy was,
potem was ukształtowaliśmy,
potem powiedzieliśmy do aniołów:
"Oddajcie pokłon Adamowi!"
Oni oddali pokłon, z wyjątkiem Iblisa;
on nie był wśród tych, którzy się pokłonili.

12 Bóg powiedział:
"Co tobie przeszkodziło,
że się nie pokłoniłeś,
skoro tobie nakazałem?"
Powiedział:
"Ja jestem lepszy od niego.
Ty stworzyłeś mnie z ognia,
a jego stworzyłeś z gliny."

13 Powiedział:
"Uchodź stąd!
Nie tobie należy być dumnym tutaj!
Wychodź więc!
Ty jesteś wśród upokorzonych."

14 Powiedział:
"Daj mi zwłokę
do Dnia, kiedy oni będą wskrzeszeni!"

15 Powiedział:
"Jesteś wśród tych, którym dano zwłokę."

16 Powiedział:
"Za to, iż Ty mnie skazałeś na błądzenie,
postanawiam czyhać na nich w zasadzce
na Twojej drodze prostej.

17 Następnie będę ich nachodził
z przodu i z tyłu, z prawej i z lewej strony
i Ty większości z nich
nie znajdziesz wdzięcznymi."

18 Powiedział:
"Uchodź stąd, wzgardzony, odrzucony!
Tymi spośród nich, którzy pójdą za tobą,
Ja z pewnością zapełnię Gehennę!"

19 "A ty, Adamie!
Zamieszkaj z twoją żoną w Ogrodzie!
Jedzcie obydwoje, z czego chcecie,
ale nie zbliżajcie się do tego drzewa,
bo oboje znajdziecie się wśród niesprawiedliwych!"

20 I szatan zwiódł ich na pokuszenie,
z zamiarem ukazania im ich nagości,
która była dla nich skryta;
i powiedział:
"Zakazał wam wasz Pan tego drzewa
tylko dlatego, abyście się nie stali aniołami
lub istotami nieśmiertelnymi."

21 I przysięgał im obojgu:
"Jestem dla was dobrym doradcą!"

22 I doprowadził ich do upadku
przez oszukaństwo.
A kiedy oni skosztowali z tego drzewa,
ujrzeli swoją nagość
i zaczęli zszywać dla siebie liście z Ogrodu.
Wtedy wezwał oboje ich Pan:
"Czyż nie zakazałem wam tego drzewa?
I czy wam nie mówiłem,
że szatan jest dla was wrogiem jawnym?!"

23 Oni oboje powiedzieli:
"Panie nasz!
Uczyniliśmy niesprawiedliwość samym sobie.
I jeśli Ty nam nie przebaczysz,
i jeśli nie okażesz nam Swego miłosierdzia,
to zapewne będziemy wśród stratnych!"

24 Powiedział:
"Uchodźcie!
Będziecie wrogami jedni dla drugich.
Na ziemi będzie wasze stałe miejsce przebywania
i używanie życia - do pewnego czasu."

25 I powiedział:
"Na niej będziecie żyć,
na niej będziecie umierać
i z niej będziecie wyprowadzeni. "

26 O synowie Adama!
My zesłaliśmy wam ubranie,
aby zakrywało waszą nagość,
i ozdoby;
lecz szata bogobojności
jest lepsza.
Takie są znaki Boga.
Być może, oni sobie przypomną!

27 O synowie Adama!
Niech was nie skusi szatan,
jak wówczas gdy wyprowadził waszych rodziców z Ogrodu,
zdejmując z nich ubiór,
by im ukazać ich nagość.
On przecież widzi was
- on i jego plemię -
tam, skąd wy ich nie widzicie.
Oto My uczyniliśmy szatanów opiekunami
tych, którzy nie wierzą!

28 A kiedy oni popełnią jakiś czyn szpetny,
to mówią:
"Znaleźliśmy naszych ojców tak czyniących
i Bóg nam to nakazał."
Powiedz:
"Zaprawdę, Bóg nie nakazuje szpetnego czynu.
Czyż będziecie mówić na Boga
to, czego nie wiecie?"

29 Powiedz:
"Mój Pan nakazał to, co słuszne.
Zwracajcie twarze
w każdym miejscu modlitwy i wzywajcie Go,
wyznając szczerze Jego religię!
Tak jak On dał wam początek,
wy do Niego powrócicie."

30 On poprowadził część z was drogą prostą,
a część znalazła się w zabłądzeniu.
Oto oni wzięli sobie szatanów za opiekunów,
zamiast Boga,
i sądzą, że są prowadzeni drogą, prostą.

31 O synowie Adama!
Bierzcie wasze ozdoby
na każde miejsce modlitwy!
Jedzcie i pijcie, ale nie trwońcie!
Zaprawdę, Bóg nie kocha rozrzutników!

32 Powiedz:
"Któż uznał za zakazane
ozdoby Boga,
które On przygotował dla Swoich sług,
jak i dobre rzeczy pochodzące z Jego zaopatrzenia?"
Powiedz:
"One w Dniu Zmartwychwstania
będą należeć wyłącznie do tych, którzy uwierzyli
w życiu na tym świecie."
W ten sposób przedstawiamy wyraźnie Nasze znaki
dla ludzi, którzy wiedzą.

33 Powiedz:
"Mój Pan zakazuje tylko czynów szpetnych,
jawnych i skrytych
- grzech i gwałt są bezprawiem -
i tego, żebyście dodawali Bogu za współtowarzyszy to,
czemu nie została przekazana żadna władza;
i tego, żebyście mówili przeciw Bogu,
czego nie wiecie."

34 Każdy naród ma swój wyznaczony czas.
Kiedy przyjdzie ich termin,
to oni nie potrafią ani go opóźnić,
ani też przesunąć go naprzód,
choćby o jedną godzinę.

35 O synowie Adama!
Kiedy przyjdą do was posłańcy spośród was,
opowiadając wam Moje znaki,
to ci, którzy byli bogobojni
i czynili dobre dzieła,
nie odczują strachu
i nie będą zasmuceni!

36 A ci, którzy za kłamstwo uznali
Nasze znaki
i wbili się ponad nie w dumę,
będą mieszkańcami ognia;
będą w nim przebywać na wieki.

37 A kto jest bardziej niesprawiedliwy
aniżeli ten, kto wymyśla kłamstwo przeciw Bogu,
albo ten, kto za kłamstwo uznaje Nasze znaki?
Tych dosięgnie ich los zapisany w księdze.
Aż kiedy przyjdą do nich Nasi posłańcy,
aby ich zabrać, -
powiedzą im:
"Gdzie są ci, których wzywaliście
poza Bogiem?"
Oni powiedzą:
Odeszli od nas."
I oni zaświadczą przeciwko samym sobie,
iż byli niewiernymi.

38 On powie:
"Wejdźcie między narody,
dżinów i ludzi,
które już przeminęły przed wami
- w ogień!"
Za każdym razem, kiedy wchodzi jakiś naród,
przeklina swój siostrzany naród,
a kiedy się tam zbiorą wszyscy razem,
to ostatni z nich będzie mówił do pierwszego:
"Panie nasz!
To oni sprowadzili nas z drogi,
daj im więc podwójną karę ognia!"
On powie:
"Niech będzie dla każdego podwójna,
lecz wy nie wiecie!"

39 I powiedział pierwszy do ostatniego:
"Wy nie macie żadnej wyższości nad nami.
Zakosztujcie więc kary
za to, co zyskaliście!"

40 Zaprawdę, dla tych, którzy za kłamstwo uznali
Nasze znaki
i ponad nie dumnie się wywyższyli,
nie będą otwarte bramy nieba
i nie wejdą oni do Ogrodu,
dopóki wielbłąd nie przejdzie przez igielne ucho.
W ten sposób My płacimy grzesznikom!

41 Dla nich Gehenna będzie miejscem wypoczynku,
a nad nimi będą zasłony.
W ten sposób My płacimy niesprawiedliwym!

42 A ci, którzy wierzą i pełnią dobre dzieła
- My nie obciążamy żadnej duszy więcej,
jak tylko na miarę jej możliwości -
oni będą mieszkańcami Ogrodu;
oni tam będą przebywać na wieki.

43 My usuniemy z ich piersi wszelką zawiść, ,
jaka się tam jeszcze znajduje.
Pod nimi będą płynąć strumyki.
I oni będą mówić:
"Chwała niech będzie Bogu,
który poprowadził nas do tego!
Nie bylibyśmy w stanie pójść drogą prostą,
gdyby nie poprowadził nas Bóg.
Z pewnością posłańcy naszego Pana
przyszli z prawdą!"
Będzie im ogłoszone:
"Oto dla was Ogród, dany wam w dziedzictwo
za to, coście czynili!"

44 I mieszkańcy Ogrodu będą wołać
do mieszkańców ognia:
"Przekonaliśmy się, iż prawdą jest to,
co obiecał nam nasz Pan.
Czy wy też przekonaliście się, iż prawdą jest to,
co obiecał wam wasz Pan?"
Oni powiedzą: "Tak!".
Wtedy herold ogłosi wśród nich:
"Przekleństwo Boga nad niesprawiedliwymi!

45 - nad tymi, którzy odwracają od drogi Boga,
którzy chcą uczynić ją krzywą
i którzy nie wierzą w życie ostateczne!"

46 Między nimi jest zasłona,
a na wzniesionych krawędziach - ludzie,
którzy poznają wszystkich po ich znamionach.
Oni będą wołać do mieszkańców Ogrodu:
"Pokój wam!"
Oni tam jednak nie wchodzą,
chociaż bardzo tego pragną.

47 A kiedy ich spojrzenia są zwrócone
na mieszkańców ognia,
oni mówią:
"Panie nasz!
Nie umieszczaj nas z ludem niesprawiedliwych!"

48 Mieszkańcy wzniesionych krawędzi
będą wołać do niektórych ludzi,
których poznają po ich znamionach:
"Na nic wam się zdało to, coście nagromadzili,
ani to, z czego byliście dumni!"

49 A czy tamci to nie są ci,
co do których przysięgaliście,
iż Bóg nie dosięgnie ich Swoim miłosierdziem?
"Wejdźcie do Ogrodu!
Nie będziecie się niczego obawiać
i nie będziecie się smucić!"

50 I mieszkańcy ognia będą wołać
do mieszkańców Ogrodu:
"Wylejcie na nas trochę wody
albo coś z tego, w co zaopatrzył was Bóg!"
Oni powiedzą:
"Zaprawdę, Bóg zakazał jednego i drugiego
niewiernym,

51 tym, którzy wzięli sobie swoją religię
za zabawę i grę
i których zwiodło życie tego świata."
Przeto dzisiaj zapominamy ich,
tak jak oni zapomnieli o spotkaniu z tym ich Dniem
i odrzucali Nasze znaki.

52 Oto przyszliśmy do nich z Księgą,
którą przedstawiliśmy wyraźnie;
opierając się na wiedzy,
jako drogę prostą i miłosierdzie
dla ludzi, którzy wierzą.

53 Czy oni oczekują czegoś innego
aniżeli jej wyjaśnienia?
W Dniu, kiedy nadejdzie jej wyjaśnienie,
ci, którzy o niej zapomnieli poprzednio,
powiedzą:
"Posłańcy naszego Pana przychodzili z prawdą.
A czy my mamy orędowników,
którzy by orędowali za nami?
Albo też, czy my będziemy mogli powrócić,
by czynić co innego niż to, co czyniliśmy?"
Oni stracili swoje dusze
i odsunęło się od nich
to, co oni wymyślali.

54 Zaprawdę, wasz Pan to Bóg,
który stworzył niebiosa i ziemię
w ciągu sześciu dni;
następnie zasiadł na tronie.
On pokrywa nocą dzień,
który pospiesznie za nią podąża.
Słońce, księżyc i gwiazdy
są podporządkowane Jego rozkazowi.
Czyż nie do Niego należy stworzenie i rozkaz?
Błogosławiony niech będzie Bóg,
Pan światów!

55 Wzywajcie waszego Pana
w pokorze i w skrytości!
Zaprawdę, On nie miłuje ludzi,
którzy przekraczają granice!

56 Nie szerzcie zepsucia na ziemi
po jej udoskonaleniu!
Wzywajcie Go z obawą i nadzieją!
Zaprawdę, miłosierdzie Boga jest bliskie
dla ludzi czyniących dobro!

57 On jest Tym, który posyła wiatry
jako radosną wieść poprzedzającą Jego miłosierdzie.
A kiedy one niosą ciężkie chmury,
My pędzimy je na ziemię martwą
i spuszczamy przez nie wodę,
dzięki której powodujemy wzrost wszelkich owoców.
Podobnie My wyprowadzamy martwych.
Być może, wy sobie przypomnicie!

58 W dobrym kraju rośliny wyrastają
za pozwoleniem Jego Pana;
a w tym, który jest zły, wyrastają skąpo.
W ten sposób My wyjaśniamy Nasze znaki
ludziom, którzy są wdzięczni:

59 I wysłaliśmy Noego do jego ludu;
on powiedział:
"O ludu mój!
Czcijcie Boga!
Nie macie innego boga, jak tylko On!
Zaprawdę, obawiam się dla was
kary Dnia Wielkiego!"

60 Powiedziała starszyzna jego ludu:
"Zaprawdę, my widzimy,
iż ty jesteś w błędzie oczywistym!"

61 On powiedział:
"O ludu mój!
Nie ma we mnie błędu;
Ja jestem tylko posłańcem
od Pana światów!

62 Ja przekazuję wam posłanie mego Pana
i daję wam szczerą radę;
wiem od Boga
to, czego wy nie wiecie.

63 Czy wy się dziwicie,
że przyszło do was napomnienie
od waszego Pana
za pośrednictwem człowieka spośród was,
aby was ostrzegał
i abyście. byli bogobojni?
Być może, dostąpicie miłosierdzia!"

64 Lecz oni uznali go za kłamcę.
Uratowaliśmy go na statku,
jego i tych, którzy z nim byli,
a zatopiliśmy
tych, którzy za kłamstwo uznali Nasze znaki.
Zaprawdę, oni byli ludem ślepym!

65 A do ludu Ad posłaliśmy ich brata Huda.
Powiedział on:
"O ludu mój!
Czcijcie Boga!
Nie ma dla was boga, jak tylko On!
Czyż nie możecie być bogobojni?"

66 Powiedziała starszyzna z jego ludu
- ci, którzy nie uwierzyli:
"My widzimy twoją głupotę
i sądzimy, że jesteś z liczby kłamców."

67 On powiedział:
"Nie ma we mnie wcale głupoty,
lecz ja jestem posłańcem od Pana światów.

68 Przekazuję wam posłanie mojego Pana
i jestem dla was doradcą godnym zaufania.

69 Czy wydaje się wam dziwne,
że przyszło do was napomnienie
od waszego Pana
przez człowieka spośród was,
aby was ostrzegał?
Przypomnijcie sobie,
jak On uczynił was następcami ludu Noego
i obdarzył was wspanialszą budową.
Przypomnijcie sobie więc dobrodziejstwa Boga!
Być może, będziecie szczęśliwi!"

70 Oni powiedzieli:
"Czy ty przyszedłeś do nas,
abyśmy czcili Boga Jedynego
i abyśmy pozostawili to, co czcili nasi ojcowie?
Przynieś nam więc to, czym nam grozisz,
jeśli jesteś z liczby prawdomównych!"

71 On powiedział:
"Spadła już na was srogość i gniew
od waszego Pana.
Czy będziecie sprzeczać się ze mną
o imiona, którymi ich nazwaliście,
wy i wasi ojcowie?
Nie zesłał im Bóg żadnej władzy.
Czekajcie więc!
Ja jestem razem z wami wśród czekających."

72 I uratowaliśmy go,
i tych, którzy byli razem z nim,
przez miłosierdzie pochodzące od Nas,
i zniszczyliśmy do ostatniego
tych, którzy za kłamstwo uznali Nasze znaki
i którzy nie byli wierzącymi.

73 I do ludu Samud posłaliśmy ich brata Saliha.
On powiedział:
"O ludu mój!
Czcijcie Boga!
Nie ma dla was boga innego niż On!
Otrzymaliście jasny dowód od waszego Pana.
Oto wielbłądzica jest dla was znakiem!
Pozwólcie jej paść się na ziemi Boga
i nie dotknijcie jej żadnym złem,
bo inaczej pochwyci was kara bolesna!"

74 Przypomnijcie sobie,
jak On uczynił was następcami po ludzie Ad
i przygotował wam mieszkanie na ziemi.
Na jej równinach budujecie sobie zamki,
a góry drążycie jako domy.
Przeto przypominajcie sobie dobrodziejstwa Boga
i nie czyńcie zła na ziemi, szerząc zepsucie!

75 I powiedziała starszyzna z jego ludu
- ci, którzy wbili się w dumę -
do tych, którzy byli poniżeni
- do tych spośród nich, którzy uwierzyli:
"Czy wy wiecie,
że Salih jest posłany od jego Pana?"
Oni powiedzieli:
"Zaprawdę, my wierzymy w to,
co zostało przez niego posłane!"

76 Powiedzieli ci, którzy się wbili w dumę:
"Zaprawdę, my nie wierzymy w to,
w co wy wierzycie!"

77 I oni podcięli pęciny wielbłądzicy,
i nie dali posłuchu rozkazowi ich Pana.
I powiedzieli:
"O Salihu!
Przynieś nam to, co obiecujesz,
jeśli jesteś z tych, którzy zostali posłani!"

78 I pochwyciło ich trzęsienie ziemi,
tak iż rankiem pozostawali w swoich domostwach,
leżąc piersiami do ziemi.

79 Wtedy odwrócił się od nich
i powiedział:
"O ludu mój!
Przekazałem wam posłanie mojego Pana
i dawałem wam dobrą radę;
lecz wy nie kochacie dobrze doradzających."

80 I Lota!
Kiedy powiedział on do swego ludu:
"Czy będziecie popełniać bezecne czyny,
jakich nie popełnił przed wami żaden ze światów?

81 Oto przychodzicie przez namiętność
do mężczyzn zamiast do kobiet.
Tak, jesteście ludem występnym!"

82 I odpowiedzią jego ludu były tylko
słowa:
"Wyprowadźcie ich z waszego miasta!
To są ludzie, którzy się uważają za czystych!"

83 I My uratowaliśmy jego i jego rodzinę
- z wyjątkiem jego żony,
która była wśród pozostających w tyle.

84 I zesłaliśmy na nich deszcz.
Popatrz więc,
jaki był ostateczny koniec grzeszników!

85 I do ludu Median posłaliśmy ich brata Szu`ajba!
On powiedział:
"O ludu mój!
Czcijcie Boga!
Nie ma dla was boga innego niż On!
Otrzymaliście przecież jasny dowód
od waszego Pana.
Dawajcie więc pełną miarę i wagę!
Nie wyrządzajcie szkody ludziom w ich dobrach!
Nie rozprzestrzeniajcie zepsucia na ziemi
po jej udoskonaleniu!
To jest dla was lepsze,
jeśli jesteście wierzący!

86 Nie czatujcie na każdej drodze,
by grozić i odsuwać od drogi Boga
tych, którzy w Niego uwierzyli,
starając się uczynić ją krzywą!
I przypominajcie sobie,
jak niewielu was było
i On was pomnożył!
I popatrzcie, jaki był ostateczny koniec
tych, którzy szerzyli zepsucie!

87 A jeśli część z was uwierzyła w to,
z czym ja zostałem posłany,
a część nie uwierzyła
- to bądźcie cierpliwi,
aż rozsądzi między nami Bóg.
On jest najlepszym z sędziów!"

88 Powiedziała starszyzna z jego ludu
- ci, którzy wbili się w dumę:
"My wypędzimy ciebie, o Szu`ajbie,
i tych, którzy uwierzyli razem z tobą,
z naszego miasta
albo powrócisz do naszej religii!"
On powiedział:
"Nawet jeśli jej nienawidzimy?

89 Wymyślilibyśmy przeciwko Bogu kłamstwo,
jeślibyśmy powrócili do waszej religii,
po tym, jak nas Bóg od niej wybawił.
Nie godzi się nam powracać do niej,
chyba że tak zechce Bóg, nasz Pan.
Nasz Pan obejmuje wiedzą każdą rzecz!
My zaufaliśmy Bogu!
Panie nasz!
Rozstrzygnij między nami i między naszym ludem
według prawdy!
Ty jesteś najlepszym z rozstrzygających!"

90 Powiedziała starszyzna z ich ludu
- ci, którzy nie uwierzyli:
"Jeśli pójdziecie za Szu`ajbem,
to wtedy z pewnością poniesiecie stratę!'

91 I pochwyciło ich trzęsienie ziemi,
i rankiem znaleźli się w swoich domostwach,
leżąc piersiami do ziemi.

92 Ci, którzy uważali Szu`ajba za kłamcę,
to jakby tam nigdy nie mieszkali!
ci, którzy uważali Szu`ajba za kłamcę,
ponieśli stratę!

93 Tak więc on odwrócił się od nich
i powiedział:
"O ludu mój!
Ja wam przekazałem posłanie mojego Pana
i dawałem wam dobrą radę.
Jakże więc mam się martwić o lud niewiernych!"

94 I nie posłaliśmy proroka do żadnego miasta,
którego mieszkańcy nie doznaliby
ucisku i nieszczęścia
- być może, oni się upokorzą!

95 potem zamieniliśmy zło na dobro,
aż oni zapomnieli i powiedzieli:
"Przecież i naszych ojców dotknęły
cierpienie i radość."
Tak więc pochwyciliśmy ich niespodzianie,
kiedy oni wcale nie przeczuwali.

96 A jeśliby mieszkańcy tych miast
uwierzyli i byli bogobojni,
to otwarlibyśmy dla nich z pewnością
błogosławieństwa nieba i ziemi.
Lecz oni uważali za kłamstwo,
więc pochwyciliśmy ich za to, co oni zarobili.

97 A czy mieszkańcy tych miast byli pewni,
że Nasza srogość nie dosięgnie ich nocą,
kiedy będą pogrążeni we śnie?

98 Albo czy mieszkańcy tych miast byli pewni,
że Nasza srogość nie dosięgnie ich
podczas jasności dnia,
kiedy się zabawiają?

99 A czy oni są bezpieczni przed zamysłem Boga?
Lecz bezpieczni przed zamysłem Boga
są tylko ludzie, którzy stracili.

100 Czy nie zostało ukazane
tym, którzy odziedziczyli ziemię
po jej dawnych mieszkańcach,
iż gdybyśmy chcieli,
to moglibyśmy ich dosięgnąć za ich grzechy
i moglibyśmy zapieczętować ich serca,
tak iż oni by nie słyszeli?

101 Takie to były te miasta;
przekazujemy tobie o nich pewne opowieści.
Przychodzili do nich posłańcy
z jasnymi dowodami,
lecz oni nie byli skorzy uwierzyć w to,
co przedtem uważali za kłamstwo.
W ten sposób Bóg nakłada pieczęć
na serca ludzi niewierzących.

102 I nie znaleźliśmy u większości z nich
żadnego przymierza;
natomiast zauważyliśmy, że większość z nich
to ludzie szerzący zepsucie.

103 Następnie, po nich, posłaliśmy
Mojżesza z Naszymi znakami
do Faraona i jego starszyzny;
lecz oni niesłusznie je odrzucili.
Popatrz więc, jaki był ostateczny koniec
tych, którzy szerzyli zgorszenie!

104 Powiedział Mojżesz:
"O Faraonie!
Zaprawdę, ja jestem posłańcem od Pana światów!

105 Mam obowiązek mówić o Bogu tylko prawdę.
Przyszedłem do was z jasnym dowodem
od waszego Pana.
Odeślij więc ze mną synów Izraela!"

106 Powiedział:
"Skoro przyszedłeś z jasnym dowodem,
to dostarcz go
- jeśli jesteś z liczby prawdomównych!"

107 Wtedy Mojżesz rzucił swoją laskę
i oto stała się wężem prawdziwym!

108 Potem wyciągnął swoją rękę
i oto stała się biała dla patrzących!

109 I powiedziała starszyzna z ludu Faraona:
"Zaprawdę, to jest czarownik bardzo uczony!

110 On chce was wypędzić z waszej ziemi.
Więc co wy zalecacie?"

111 Oni powiedzieli:
"Daj mu zwłokę, jemu i jego bratu,
i poślij do miast ludzi poszukujących,

112 aby przyprowadzili każdego uczonego czarownika."

113 I przybyli czarownicy do Faraona,
i powiedzieli:
"Z pewnością otrzymamy nagrodę,
jeśli będziemy zwycięzcami?!"

114 Powiedział: "Tak!
I z pewnością znajdziecie się wśród przybliżonych!"

115 Oni powiedzieli:
"O Mojżeszu!
Albo ty rzucaj,
albo my będziemy rzucali"

116 On powiedział:
"Rzucajcie!"
A kiedy oni rzucili,
zaczarowali oczy ludzi,
przestraszyli ich
i zademonstrowali wielkie czarodziejstwo.

117 I objawiliśmy Mojżeszowi:
"Rzuć twoją laskę!"
I oto ona połknęła
to, co oni oszukańczo uczynili.

118 I ukazała się prawda,
a fałszywe okazało się to, co oni czynili.

119 W ten sposób zostali tutaj zwyciężeni
i wycofali się poniżeni.

120 Czarownicy rzucili się do wybijania pokłonów.

121Powiedzieli:
"Uwierzyliśmy w Pana światów,

122Pana Mojżesza i Aarona! "

123Powiedział Faraon:
"Uwierzyliście w Niego,
zanim Ja wam pozwoliłem .
Zaprawdę, to jest podstęp,
jaki uknuliście w tym mieście,
aby wyprowadzić z niego jego mieszkańców.
Lecz niebawem się dowiecie!

124Każę uciąć wasze ręce i nogi
po przeciwległych stronach,
potem każę was ukrzyżować. "

125Oni powiedzieli:
"Zaprawdę, my zwracamy się ku naszemu Panu!

126Ty się mścisz na nas tylko dlatego,
że uwierzyliśmy w znaki naszego Pana,
kiedy one do nas przyszły.
Panie nasz !
Wylej na nas cierpliwość

127I przyjmij nas jako całkowicie poddanych!"
I powiedziała starszyzna ludu Faraona:
"Czy ty dopuścisz, aby Mojżesz i jego lud
szerzyli zgorszenie na tej ziemi
i porzucili ciebie i twoich bogów?"
On powiedział:
"My wymordujemy ich synów,
a pozostawimy przy życiu ich kobiety.
My z pewnością nad nimi zatriumfujemy!"

128Powiedział Mojżesz do swojego ludu:
,,Proście Boga o pomoc
i bądźcie cierpliwi !
Zaprawdę, ziemia należy do Boga !
On daje ją w dziedzictwo, kom u chce
spośród Swoich sług.
Ostateczny rezultat należy do bogobojnych!"

129Oni powiedzieli:
"My cierpieliśmy udrękę,
zanim ty do nas przyszedłeś
i po tym, jak do nas przyszedłeś."
On powiedział:
"Może być, że wasz Pan zniszczy waszego wroga
I uczyni was następcami na ziemi,
aby mógł zobaczyć, jak wy będziecie działać."

130I ukaraliśmy lud Faraona
latami posuchy i brakiem owoców
- być może, oni się opamiętają.

131Ale kiedy przyszło do nich dobro,
oni powiedzieli:
" To się nam należy."
A kiedy dosięgło ich zło,
oni według wróżby z ptaków
przypisali to Mojżeszowi i jego ludziom .
Czyż nie tak ? !
Ich ptaki złej wróżby są u Boga !
Lecz większość z nich nie wie .

132Oni powiedzieli:
"Jakikolwiek przyniósłbyś nam znak,
a by nas nim oczarować ,
my i tak w niego nie uwierzymy!"

133I tak posłaliśmy na nich potop,
szarańczę i robactwo, żaby i krew
jako znaki wyraźne .
Lecz oni wbili się w pychę
i stali się I udem grzeszników.

134A kiedy spadła na nich plaga,
oni powiedzieli :
" O Mojżeszu.
Módl się za nami do twego Pana
przez przymierze, które On zawarł z tobą!
Jeśli odsuniesz od nas ten gniew
to my z pewnością uwierzymy
i odeślemy z tobą synów Izraela."

135A kiedy odsunęliśmy od nich gniew
do kresu, który musieli osiągnąć-­
oni złamali swoje ślubowanie.

136Tak więc zemściliśmy się na nich
i potopiliśmy ich w otchłani morza,
ponieważ uznali za kłamstwo Nasze znaki
i nie d bali o nie !

137 I daliśmy w dziedzictwo tym ludziom,
którzy byli poniżeni,
wszystkie wschody i zachody tej ziemi,
którą pobłogosławiliśmy.
I spełniło się bardzo piękne słowo
twego Pana
na synach Izraela,
ponieważ oni byli cierpliwi!
A zniszczyliśmy całkowicie
to, co budowali
Faraon i jego lud,
i to, co oni wznosili .

138I przeprowadziliśmy synów Izraela przez morze.
Przyszli oni do ludu
oddanego całkowicie swoim bożkom
i powiedzieli:
"O Mojżeszu!
Uczyń nam boga, tak jak oni mają bogów."
On powiedział:
"Zaprawdę, jesteście ludem nieświadomym!

139Zostanie bowiem zniszczone to,
za czym oni poszli,
i daremne jest to, co oni czynią.

140Czyż mam szukać dla was jakiegoś boga
innego niż Bóg ?
który was wyniósł ponad światy?"

141I oto wyratowaliśmy was od ludzi Faraona,
którzy prześladowali was najgorszą karą:
zabijali waszych synów,
a pozostawiali przy życiu wasze kobiety.
Było to dla was ciężkie doświadczenie
ze strony waszego Pana.

142Obiecaliśmy Mojżeszowi trzydzieści nocy
i uzupełniliśmy je dziesięcioma;
w ten sposób ustalony czas spotkania z jego Panem
wynosił czterdzieści nocy.
I powiedział Mojżesz swojemu bratu Aaronowi:
"Zajmij moje miejsce pośród mego ludu
i czyń dobrze;
nie chadzaj drogą ludzi
szerzących zgorszenie! "

143A kiedy przyszedł Mojżesz
na spotkanie w naznaczonym przez Nas czasie
i przemówił do niego jego Pan,
on powiedział :
" Panie mój .
Pokaż mi się, abym Cię mógł zobaczyć!"
Powiedział:
" Ty Mnie nie zobaczysz,
lecz popatrz na górę !
Jeśli ona stać będzie mocno na swoim
miejscu ,
to ty Mnie zobaczysz."
A kiedy jego Pan objawił się na tej górze,
obrócił ją w proch;
i Mojżesz padł rażony piorunem.
A kiedy przyszedł do siebie,
powiedział:
"Niech Tobie będzie chwała!
Nawracam się do Ciebie!
Ja jestem pierwszym z wierzących!"

144Powiedział:
" O Mojżeszu!
J a wybrałem ciebie ponad wszystkich ludzi
dla przekazania Moich posłań i Mojego słowa .
Weź więc to, co tobie dałem ,
i bądź pomiędzy wdzięcznymi! ,

145I napisaliśmy dla niego na Tablicach
napomnienie w każdym przedmiocie
i wyjaśnienie każdej rzeczy.
Weź je z całą mocą i nakaż twojemu ludowi,
aby przyjęli to, co najpiękniejsze z nich.
Ja wam pokażę niebawem siedzibę bezbożnych !

146Odsunę od Moich znaków
tych, którzy się pysznią na ziemi
bez prawa.
I choćby oni ujrzeli jakikolwiek znak,
me uwierzą w niego;
i choćby zobaczyli drogę prawości,
to i tak nie przyjmą jej jako drogi;
a jeśli widzą drogę błędu,
to ją przyjmują jako drogę.
Oni uczynią tak dlatego,
że za kłamstwo uznali Nasze znaki
i wcale o nie dbali .

147A działania tych, którzy za kłamstwo uznali Nasze znaki
i spotkanie z życiem ostatecznym
- są daremne .
Czyż oni otrzymają zapłatę za coś innego
niż za to, co czynili?

148I przygotował sobie lud Mojżesza
- pod jego nieobecność ­
ze swoich ozdób cielca, jakby prawdziwego,
który pobekiwał .
Czy oni nie widzieli,
że ten cielec nie mówił z nimi
ani też nie prowadził ich drogą prostą?
Oni wzięli go sobie i byli niesprawiedliwi .

149A kiedy, uznając swój błąd, pożałowali,
z o baczy li, że za błądzili ,
i powiedzieli:
"Jeśli nasz Pan nie zmiłuje się nad nami
i nie prze baczy nam ,
to, z pewnością, będziemy wśród stratnych!"

150A kiedy Mojżesz powrócił do swego ludu,
zasmucony i zagniewany powiedział:
"Jakże źle postąpiliście
po moim odejściu !
Czy wy chcecie przyśpieszyć rozkaz waszego Pana?"
I rzucił Tablice,
i pochwycił swojego brata za głowę,
pociągając go ku sobie .
Powiedział:
"Synu mojej matki!
Zaprawdę, lud mnie poniżył
i omal mnie nie zabili !
Nie pozwól, żeby triumfowali nade mną
wrogowie ,
i nie stawiaj mm e razem
z ludźmi niesprawiedliwymi!"

151Powiedział:
,,Panie mój .
Przebacz mnie i mojemu bratu!
I wprowadź nas do swojego miłosierdzia!
Ty jesteś najbardziej miłosierny z miłosiernych! "

152Zaprawdę, tych, którzy wzięli sobie cielca,
dosięgnie gniew ich Pana
i poniżenie w życiu tego świata.
Tak płacimy tym, którzy wymyślają kłamstwa!

153Zaprawdę, dla tych, którzy popełnili złe czyny,
a następnie nawrócili się i zostali wierzącymi,
twój Pan jest przebaczający, litościwy!

154A kiedy Mojżesz uspokoił swój gniew,
wziął Tablice,
na których zapisana była
droga prosta i miłosierdzie
dla tych, którzy się obawiają swego Pana.

155I wybrał Mojżesz ze swego ludu
siedemdziesięciu mężów
na wyznaczony przez Nas czas.
A kiedy pochwyciło ich trzęsienie ziemi,
on powiedział:
"Parne mój .
Gdybyś był chciał,
to zniszczyłbyś ich przedtem
I mnie razem z nimi.
Czy Ty nas zgubisz za to,
co uczynili ci głupcy spośród nas?
To jest przecież tylko Twoja próba,
przez którą Ty sprowadzasz z drogi,
kogo chcesz ,
Powiedział:
"Ja dosięgam Moją karą, kogo chcę,
a Moje miłosierdzie obejmuje każdą rzecz .
Ja zapiszę to
tym, którzy są bogobojni,
tym, którzy dają jałmużnę,
tym, którzy wierzą w Nasze znaki,
i prowadzisz drogą prostą,
kogo chcesz .
Ty jesteś naszym opiekunem.
Przebacz nam więc i okaż miłosierdzie !
Ty jesteś najlepszym z przebaczających!

156Zapisz nam to, co jest piękne
w życiu na tym świecie i w życiu ostatecznym !
”Oto nawróciliśmy się ku Tobie!"

157i tym, którzy idą za Posłańcem,
Prorokiem rodzimym,
którego oni znajdują wspomnianego
w Torze i Ewangelii ;
on im nakazuje to, co jest słuszne,
a zakazuje tego, co niesłuszne;
i zezwala im na rzeczy dobre,
a zakazuje im rzeczy brzydkich;
i zdejmuje z nich brzemię i okowy,
które im ciążyły.
A ci, którzy w niego wierzą,
podtrzymują go i pomagają mu,
i idą za światłem, które zostało z nim zesłane.
0ni będą szczęśliwi ,

158Powiedz:
"O ludzie!
J a jestem posłańcem Boga do was wszystkich,
Tego, do którego należy królestwo
niebios i ziemi .
Nie ma boga, jak tylko On !
On daje życie i sprowadza śmierć!
Wierzcie więc w Boga i w Jego Posłańca, .
Proroka rodzimego,
który wierzy w Boga i w Jego słowa !
Postępujcie za nim,
a być może, będziecie prowadzeni drogą prostą!"

159Wśród ludu Mojżesza jest społeczność,
która się kieruje prawdą
i według niej działa sprawiedliwie.

160I podzieliliśmy ich na dwanaście plemion
- narodów.
Objawiliśmy Mojżeszowi,
kiedy jego lud prosił go o wodę do picia:
"Uderz twoją laską o skałę!"
I oto wytrysnęło z niej dwanaście źródeł,
tak że wszyscy ludzie
dowiedzieli się o swoim miejscu do picia.
Ocieniliśmy ich chmurą
i spuściliśmy na nich mannę i przepiórki.
Jedzcie dobre rzeczy,
którymi was obdarzyliśmy!"
Oni nie wyrządzili Nam niesprawiedliwości,
lecz sobie samym wyrządzili niesprawiedliwość!

161I powiedzianą im:
,, Osiedlcie się w tym mieście
i jedzcie tam, co zechcecie,
i mówcie: «Przebaczenie!»
W chodźcie do bramy, wybijając pokłony,
a My przebaczymy wam wasze grzechy.
I damy więcej tym, którzy czynią dobro."

162A ci, którzy czynili niesprawiedliwość,
zmienili powiedzenie na inne niż to,
które im zostało zalecone.
Posłaliśmy więc na nich plagę z nieba,
ponieważ byli niesprawiedliwi.

163I zapytaj ich o miasto,
które się znajdowało w pobliżu morza.
Oni naruszali prawo w sobotę,
albowiem przypływały do nich ryby, ukazując się,
w dniu szabatu,
a w dniu, kiedy nie święcili szabatu,
one nie przypływały.
W ten sposób ich doświadczamy,
ponieważ oni są bezbożnikami.

164A kiedy pewna społeczność spośród nich
powiedziała :
"Dlaczego wy napominacie naród,
który Bóg zamierza zniszczyć

1 u b ukarać karą straszną ? ,,
oni powiedzieli :
,,Dla usprawiedliwienia przed waszym Panem .
Być może, oni będą bogobojni!"

165A kiedy oni zapomnieli
o tym, co im przypominano,
My uratowaliśmy tych, którzy odstąpili od zła,
a pochwyciliśmy karą bolesną niesprawiedliwych
za to, że byli bezbożnymi.

166A kiedy oni przekroczyli z dumą
to, co im było zakazane ,
powiedzieliśmy im :
"Bądźcie wzgardzonymi małpami!"

167I oto ogłosił twój Pan:
"Ja z pewnością podniosę przeciwko nim,
aż do Dnia Zmartwychwstania,
tych, którzy będą im zadawać dotkliwe cierpienia."
Zaprawdę, twój Pan jest szybki w karaniu!
I, zaprawdę, On jest przebaczający, litościwy!

168Podzieliliśmy ich na ziemi na narody:
między nimi są tacy, którzy są sprawiedliwi,
i między nimi są tacy, którzy nimi nie są.
Doświadczyliśmy ich przez dobro i zło,
być może, oni powrócą!

169I pozostali po nich następcy,
którzy odziedziczyli Księgę .
Oni wybierają tylko dobra przypadkowe
tego świata
I mówią:
T o nam zostanie wybaczone!
A jeśli przyjdzie do nich jeszcze
inne podobne dobro,
to oni Je wezmą.
Czy nie zostało od nich wzięte
przymierze Księgi,
iż nie będą mówić o Bogu nic innego ,
jak tylko prawdę?
A oni przecież studiowali, co w niej było!
Siedziba ostateczna jest lepsza
dla tych, którzy są bogobojni.
Czyż nie jesteście rozumni?

170A ci, którzy trzymają się mocno Księgi
i którzy odprawiają modlitwę. . .
zaprawdę, My nie zgubimy nagrody
dla tych, którzy czynią dobro!

171Oto wstrząsnęliśmy górę nad nimi,
jak gdyby to był baldachim,
i oni sądzili, że ona spadnie na nich:
" Trzymajcie mocno to, co wam daliśmy,
i wspominajcie, co w niej zawarte!
Być może, będziecie bogobojni!"

172I oto wziął twój Pan
z lędźwi synów Adama - ich potomstwo,
i nakazał im zaświadczyć wobec samych siebie:
"Czy Ja nie jestem waszym Panem?"
Oni powiedzieli:
" Tak! Zaświadczamy"
- a byście nie powiedzieli
w Dniu Zmartwychwstania:
"Nie dbaliśmy o to!"

173Albo abyście nie powiedzieli:
"Przecież nasi ojcowie przedtem
byli bałwochwalcami,
a my byliśmy ich potomstwem .
Czy Ty więc wytracisz nas za to ,
co czynili ci, którzy poszli za fałszem?"

174W ten sposób wyjaśniamy wyraźnie znaki
- a być może, oni powrócą !

175Przytocz im opowieść o tym
któremu daliśmy N as z e znaki,
lecz on przeszedł mimo nich.
Wtedy poszedł za nim szatan
i on znalazł się między tymi, którzy zabłądzili.

176A gdybyśmy zechcieli,
to wynieślibyśmy go przez nie;
lecz on przylgnął do ziemi
poszedł za swoją namiętnością.
On jest podobny do psa:
jeśli się rzucisz na niego ,
warczy,
a kiedy zostawisz go w spokoju,
też warczy.
Podobnie zachowują się ludzie,
którzy za kłamstwo uznali N as z e znaki.
Opowiedz im więc tę historię,
być może, oni się zastanowią!

177Zły jest przykład tych ludzi,
którzy za kłamstwo uznali Nasze znaki:
oni dla samych siebie byli niesprawiedliwi!

178A kogo prowadzi Bóg drogą prostą,
ten idzie drogą prostą;
a kogo On sprowadzi z drogi,
to tacy są stratni .

179Stworzyliśmy dla Gehenny wielu
spośród dżinów i ludzi:
oni mają serca, którymi nie pojmują;
oni mają oczy, którymi nie widzą;
Oni mają uszy, którymi nie słyszą!
Oni są podobni do bydła,
a nawet jeszcze bardziej zabłąkani!
Tacy są całkowicie beztroscy!

180Do Boga należą imiona najpiękniejsze!
Wzywajcie Go więc nimi,
a pozostawcie tych, którzy bluźnią
Jego imionom !
Oni niebawem otrzymają zapłatę
za to, co czynili.

181A wśród tych, których stworzyliśmy,
jest naród, który idzie drogą prostą,
kierując się prawdą,
i dzięki niej postępuje sprawiedliwie.

182A tych, którzy za kłamstwo uznali Nasze znaki,
My ściągniemy w dół, stopień po stopniu,
tak iż oni nawet nie będą wiedzieli.

183Ja im dam zwłokę .
Zaprawdę, Mój zamysł jest pewny!

184Czyż oni się zastanowili?
Nie ma żadnego szaleństwa w ich towarzyszu !
On jest tylko jawnie ostrzegającym !

185Czyż oni nie patrzyli
na królestwo niebios i ziemi
i na wszystkie rzeczy, które stworzył Bóg?
Być może, już zbliżył się ich termin .
w jakie więc opowiadanie, po tym, oni uwierzą?

186Kogo sprowadzi z drogi Bóg,
taki nie będzie miał żadnego przewodnika!
On pozostawi ich w zabłąkaniu,
oni będą wędrować na oślep .

187Będą ciebie pytać o Godzinę:
kiedy ona przybije do przystani?
Powiedz:
" Wiedza o niej jest tylko u mego Pana!
Nie ujawni jej, we właściwym czasie,
nikt inny, jak tylko On!
Ciąży ona na niebiosach i na ziemi ;
przyjdzie do was niespodziewanie."
Oni będą ciebie pytać,
jak gdybyś był o niej powiadomiony.

188Powiedz:
" Wiedza o niej jest tylko u Boga,
lecz większość ludzi nie wie!"
Powiedz:
"Ja nie władam dla samego siebie
ani korzyścią, ani szkodą,
lecz tylko tym, co zechce Bóg.
Gdybym znał to, co skryte,
z pewnością, pomnożyłbym sobie dobro,
a nie dotknęłoby mnie zło.
I a jestem tylko ostrzegającym i zwiastunem
dla ludzi, którzy wierzą! "

189On jest Tym, który stworzył nas
Z jednego istnienia,
a z niego uczynił jej małżonkę,
żeby mógł odpoczywać przy niej .
A kiedy on pokrył ją,
ona zaczęła nosić lekki ciężar ,
z którym swobodnie chodziła.
A kiedy stała się ociężałą,
oni zawołali do Boga, swego Pana:
"Jeśli Ty nam dasz sprawiedliwego,
to my, z pewnością, będziemy Ci wdzięczni!"

190Kiedy On dał im sprawiedliwego,
oni przygotowywali Mu współtowarzyszy
spośród tego, czym On ich obdarzył.
Lecz Bóg jest wyniosły ponad to,
co oni J emu dodają jako współtowarzyszy!

191Czy oni dodają za współtowarzyszy
to, co niczego nie stwarza;
lecz samo jest stwarzane,

192i nie jest w stanie przyjść im z pomocą,
ani też samemu sobie nie może pomóc ?

193A kiedy wy ich wzywacie ku drodze prostej,
oni nie idą za wami .
Będzie wam wszystko jedno,
czy wy ich będziecie wzywać ,
czy wy będziecie milczeć .

194Zaprawdę, ci, których wzywacie
poza Bogiem
- to sługi, podobnie jak wy.
Wzywajcie ich więc!
Niech oni was słuchają,
jeśli jesteście prawdomówni !

195Czy oni mają nogi, na których chodzą?
Czy oni mają ręce, którymi chwytają ?
Czy oni mają oczy, którymi widzą?
Czy oni mają uszy, którymi słyszą ?
Powiedz:
" Wzywajcie waszych współtowarzyszy
i knujcie podstęp przeciwko mnie ,
i nie każcie mi czekać !

196Zaprawdę, opiekunem moim jest Bóg,
który zesłał Księgę !
To On opiekuje się ludźmi prawymi.

197A ci, których wy wzywacie, poza Nim,,
nie są w stanie wam pomoc
ani też sobie samym nie pomogą."

198Kiedy ich wzywasz ku drodze prostej,
to oni nie słyszą .
Ty widzisz, jak oni patrzą na ciebie,
lecz oni nie widzą .

199Trzymaj się przebaczenia!
Nakazuj dobro, a odsuwaj się od nieświadomych !

200A jeśli cię szatan
wodzi na pokuszenie,
to szukaj ucieczki u Boga!
Zaprawdę, On jest słyszący, wszechwiedzący!

201Zaprawdę, ci, którzy są bogobojni,
kiedy ich dosięga pokusa szatana,
przypominają sobie
i wtedy widzą jasno .

202A ich bracia pogrążają ich w błędzie
l potem me zmniejszają go .

203A kiedy ty nie przynosisz im żadnego znaku ,
Oni mówią:
"Dlaczego ty go nie wybrałeś?"
Powiedz:
"Ja idę tylko za tym,
co mi zostało objawione od mego Pana.
To są jasne dowody od waszego Pana,
droga prosta i miłosierdzie
dla ludzi, którzy wierzą! "

204A kiedy Koran jest recytowany
to przysłuchujcie się i milczcie !
Być może, doznacie miłosierdzia!

205Wspominaj twego Pana w twojej duszy
z pokorą i z bojaźnią
rano i wieczorem !
I nie bądź między niedbałymi !

206Zaprawdę, ci, którzy są u twego Pana,
nie są tak pyszni, by Mu nie służyć;
oni Go wysławiają i wybijają Mu pokłony!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Islam W Praktyce Strona Główna -> Tłumaczenie Znaczenia Koranu Według Józefa Bielawskiego Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin